PL EN DE

KOBiZE: kwiecień z silnymi wzrostami i przebiciami technicznych poziomów cen uprawnień do emisji CO2

Ceny uprawnień EUA od 10 marca do 19 kwietnia br. znajdowały się w fazie konsolidacji w przedziale 76-82 euro. Silne wybycie cen nastąpiło 20 kwietnia, kiedy ceny wzrosły do 87,5 euro. To powinien być sygnał do dalszych wzrostów – czytamy w najnowszym raporcie Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBiZE).

Analiza kształtowania się cen uprawnień EUA na rynku wtórnym 

Pierwsza połowa kwietnia na rynku uprawnień EUA upłynęła pod znakiem kontynuacji trendu bocznego z marca – ceny uprawnień kształtowały się w przedziale 77-80 euro. Należy zauważyć, że rynek wszedł w fazę konsolidacji już 10 marca br., kiedy ceny uprawnień przekroczyły poziom 76 euro, ale od tamtej pory miały problem z wybiciem poziomu 82 euro. Takiej sytuacji mógł sprzyjać okres świąteczny i mniejsza aktywność uczestników rynku (niskie wolumeny obrotów) oraz wciąż niezakończony proces wydawania bezpłatnych uprawnień dla operatorów instalacji przemysłowych za 2022 r. (państwa członkowskie UE wydały już ok. 77 proc. uprawnień), co ma bardzo istotny wpływ na ceny, ponieważ instalacje zamiast kupować uprawnienia na rynku mogą rozliczyć emisje za 2021 r. bezpłatnymi uprawnieniami za 2022 r. 

20 kwietnia nastąpiło bardzo mocne wybicie cen uprawnień z trwającej kilka tygodni konsolidacji i osiągnięcie poziomu 87,5 euro (co oznaczało jednodniowy wzrost cen o ok. 10 proc.). Co ciekawe wzrosty nastąpiły pomimo przegłosowania przez komisję ITRE poprawki do pakietu „Fit for 55” wykluczającej z rynku instytucje finansowe, które nie są pośrednikami dla instalacji z EU ETS oraz opóźnienia okresu stopniowego wycofywania uprawnień dla sektorów CBAM (2028 r. zamiast 2026 r.). Mogło to świadczyć o tym, że na rynku pojawili się prowadzący instalacje EU ETS, którzy kupowali uprawnienia, aby rozliczyć emisje za 2021 r. 

Po 22 kwietnia znów na rynku uaktywniła się podaż, która sprowadziła ceny do poziomu ok. 80 euro. W tym przypadku mogła zadziałać informacja o tym, że Rosja zawiesiła dostawy gazu do Polski i Bułgarii, które odmówiły zapłaty za paliwo w rublach. Spadków nie powstrzymała informacja o wzroście emisji w EU ETS o 7,3 proc. W ostatnich dniach kwietnia nastąpiło jeszcze odreagowanie, dzięki któremu ceny uprawnień zakończyły miesiąc na poziomie ok. 84 euro.

Statystycznie, ceny uprawnień EUA na rynku spot giełd ICE oraz EEX w kwietniu 2022 r. wzrosły z 76,27 do 83,99 euro/EUA, co oznacza wzrost ich wartości o ponad 10 proc.
Średnia ważona cena EUA z 19 transakcyjnych dni kwietnia wyniosła 80,70 euro/EUA. Łączny wolumen obrotów uprawnień EUA na giełdach ICE i EEX na rynku kasowym wyniósł ok. 43 mln. Zmienność cen w lutym mierzona stosunkiem zakresu cen do średniej ważonej wyniosła ok. 14,4 proc.

Kształtowanie się cen uprawnień EUA i EUAA na rynku pierwotnym

W kwietniu, w ramach rynku pierwotnego, przeprowadzono 17 aukcji dla uprawnień EUA. Za pośrednictwem giełdy EEX sprzedano łącznie blisko 42 mln uprawnień EUA, po średniej ważonej cenie 80,37 euro (o 0,33 euro poniżej średniej ceny spot z rynku wtórnego). Współczynnik popytu do podaży uprawnień tzw. cover ratio, na wszystkich aukcjach EUA wyniósł 2,2619. Warto zwrócić uwagę, że wskaźnik ten również w marcu znajdował się powyżej poziomu 2,0 bardzo. Ostatni tak dobry wynik odnotowano w lutym 2020 r. Może to świadczyć o powrocie dużego zainteresowania uczestników rynku uprawnieniami do emisji, co mogło być związane z koniecznością rozliczenia przez operatorów instalacji emisji za 2021 r.

W kwietniu 2022 r. giełda EEX, w imieniu Polski, przeprowadziła dwie aukcje dla uprawnień EUA, na których sprzedano łącznie 6,645 mln uprawnień EUA po średniej cenie 78,63 euro. Przychód do polskiego budżetu wyniósł ok. 522,5 mln EUR. Polska aukcja cieszyła się stosunkowo dużym zainteresowaniem kupujących, na co wskazują wysokie poziomy zgłoszonych wolumenów (współczynnik cover ratio wyniósł średnio 1,89). Na dosyć umiarkowanym poziomie była za to średnia liczba podmiotów biorących udział w aukcji (21 podmiotów).

Poziom emisji w EU ETS w 2021 r.

Komisja Europejska odnotowała wzrost emisji w 2021 r. z instalacji objętych systemem EU ETS o 7,3 proc. w porównaniu z 2020 r. Wprawdzie obecny poziom emisji jest zauważalnie niższy niż przed okresem pandemii, ponieważ wielkość emisji ze źródeł stacjonarnych EU ETS wyniosła w 2021 r. 1,311 mld t CO2, czyli o 4,4 proc. mniej niż dwa lata wcześniej, to jednak wyraźne zwiększenie emisji rok do roku nastąpiło w sektorach energetycznych (o 8,3 proc.), przemysłowych (o 5,2 proc.) oraz w lotnictwie (o 8,7 proc.). Jeśli porównać te zmiany z 2019 r., to można stwierdzić, że w sektorach energetycznych nastąpiło zmniejszenie emisji o 7,3 proc., w przemysłowych – o 1,9 proc., a w lotnictwie – aż o 61 proc.

Zwiększenie emisji w sektorach energetycznych nastąpiło w dużej mierze w wyniku wzmożonego spalania węgla, mającego skompensować zmniejszenie stosowania drastycznie drożejącego gazu ziemnego, a także w wyniku rosnącego zapotrzebowania na energię, będącego efektem „odbicia” gospodarczego po pandemii. Efekt ten jest najbardziej widoczny w sektorach przemysłowych, takich jak metalowy, gdzie nastąpił wzrost emisji o 10,4 proc. czy chemiczny - wzrost o 20,8 proc.). W tym kontekście KE zwraca uwagę na konieczność kontynuacji wysiłków na rzecz obniżania emisji, w tym emisji przemysłowych, aby osiągnąć długoterminowe cele klimatyczne.

Jednak największe zmiany wielkości emisji nastąpiły w lotnictwie, kiedy to pandemia w 2020 r. spowodowała czasowe wstrzymanie dotychczasowego ruchu lotniczego. Emisje z sektora spadły na niespotykaną dotąd skalę, bo niemal o 2/3 w 2020 r. Rok 2021 przyniósł stopniowy wzrost wielkości emisji o 8,7 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Jeśli jednak uwzględni się wykluczenie emisji pochodzących z lotów ze Zjednoczonego Królestwa, które w związku z brexitem już nie są objęte unijnym systemem EU ETS, to wzrost ten wynosi 30 proc.

Bilans polskich emisji w systemie EU ETS w 2021 r.

W związku z zakończeniem okresu przekazywania zweryfikowanych raportów rocznych na temat wielkości emisji CO2 za 2021 r. z instalacji i operacji lotniczych w systemie handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) poniżej przedstawiono krótkie, tabelaryczne, podsumowanie wielkości polskich emisji CO2 w 2021 r. w podziale na poszczególne branże przemysłu. W celu porównania przedstawiono również dane o wielkości emisji CO2 za 2020 r. Należy przy tym zauważyć, że 2020 r. był specyficzny z uwagi na pandemię COVID- 19. 

 

Sumaryczna wielkość emisji CO2 w Polsce, która była objęta systemem EU ETS w 2021 r. wyniosła blisko 192 mln t CO2 (razem z sektorem lotniczym) i w porównaniu do emisji w 2020 r. wzrosła o 11,5 proc. Największe wzrosty emisji odnotowano w następujących sektorach:
• lotniczym (+16 proc.),
• w energetyce: elektrownie zawodowe (+20 proc.),
• w przemyśle: koksowniczym (+16 proc.), wapienniczym i szklarskim (odpowiednio +12 proc. i +11 proc.).

Z kolei spadki emisji odnotowano jedynie w pięciu sektorach, tj. rafineryjnym (-7 proc.), cementowym (-5 proc.), cukrowniczym i pozostałym (po ok. -3 proc.) oraz papierniczym (-2 proc.).

Wśród najważniejszych wydarzeń rynkowych kwietnia 2022 r. raport KOBiZE wymienia, m.in. następujące:

• KE poinformowała w komunikacie o podpisaniu umowy i udzieleniu dotacji w wysokości 1,1 mld euro dla siedmiu projektów na dużą skalę w ramach Funduszu Innowacyjnego, który jest finansowany ze środków pochodzących z systemu EU ETS. Wybrane projekty mają na celu zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych o 76 Mt CO2 eq.

• Rosja wprowadziła dekret zgodnie z którym, niektóre tzw. „nieprzyjazne” państwa w tym m.in. UE, czy USA będą zobowiązane do zapłaty za import gazu ziemnego jedynie w rublach, i to jednocześnie w płatnościach pochodzących z kont rosyjskich. Rosja jednocześnie zagroziła swoim kontrahentom, że jeśli państwa nie dostosują się do nowych wymogów płacowych dostawy gazu zostaną wstrzymane.

• W głosowaniu w PE Europosłowie przyjęli rezolucję, w której zaapelowali do przyjęcia dodatkowych sankcji nałożonych na Rosję, które będą obejmowały m.in. całkowite embargo na import gazu, ropy, węgla oraz paliw jądrowych. W kolejnym kroku europosłowie zapowiedzieli również przedstawienie konkretnej propozycji, której celem będzie zapewnienie bezpieczeństwa dostaw energii do UE.

• Szwajcaria nie wypełniła 20-proc. celu redukcji emisji na 2020 r. w porównaniu do 1990 r. Zgodnie z informacjami Federalnego Urzędu ds. Środowiska ostatnie dane pokazują, że redukcja emisji w latach 2013-2020 w Szwajcarii wyniosła 19 proc., czyli o 1 proc. mniej od wyznaczonego celu.

• Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) wraz z KE przedstawiła dziewięciostopniowy plan mający na celu uniezależnienie się UE od dostaw paliw kopalnych z Rosji.

Raport przedstawia także najważniejsze informacje z innych systemów ETS, wśród których znalazły się, m.in. następujące:

• Narodowa Rada Rozwoju Tajwanu przedstawiła plan osiągnięcia neutralności emisyjnej do 2050 r., zobowiązując się do zainwestowania około 31,5 mld USD w latach 2022-2030 w odnawialne źródła energii, wodór, CCUS, infrastrukturę sieciową i magazynowanie energii. Tajwan planuje wycofać się z energetyki jądrowej do 2025 r., zastępując istniejące moce projektami opalanymi gazem i odnawialnymi źródłami energii.

• Według wstępnych danych brytyjskiego Departamentu Biznesu, Energii i Strategii Przemysłowej (w 2021 r. emisja gazów cieplarnianych w Wielkiej Brytanii wzrosła o 4,7 proc., do 424,50 Mt ekw. CO2. Emisje CO2 wzrosły o 6,3 proc. do 341,50 Mt ekw. CO2. Pomimo tego wzrostu, całkowite emisje gazów cieplarnianych są o 5,2 proc. niższe niż w 2019 r. i o 47,3 proc. niższe niż w 1990 r. Emisje CO2 są również o 43,6 proc. niższe niż w 1990 r. Ten wzrost w 2021 r. jest spowodowany głównie zwiększeniem wykorzystania transportu drogowego.

• Rząd Wielkiej Brytanii przedstawił nową strategię bezpieczeństwa energetycznego, której celem jest poprawa długoterminowej niezależności i bezpieczeństwa energetycznego Wielkiej Brytanii, poprzez promowanie krajowej produkcji ropy naftowej i gazu w celu ograniczenia importu gazu oraz wspieranie rozwoju energetyki niskoemisyjnej: wiatrowej, energetyki jądrowej, słonecznej i wodorowej. Rząd Wielkiej Brytanii planuje do 2030 r. produkować 95 proc. energii elektrycznej z niskoemisyjnych źródeł.

• Gubernator Kalifornii podpisał z chińskim Ministrem Ekologii i Środowiska Memorandum of Understanding, czyli porozumienie, które ma na celu przyspieszenie bieżącej współpracy w zakresie inicjatyw mających na celu ochronę środowiska, zmniejszenie emisji CO2 i zanieczyszczenia powietrza oraz promowanie rozwoju czystej energii.

• Według japońskiego Ministerstwa Środowiska emisje gazów cieplarnianych w Japonii spadły o 5,1 proc. w roku finansowym 2020-2021 (kwiecień 2020-marzec 2021), do 1 150 Mt ekw. CO2, z 1 210 Mt ekw. CO2 rok wcześniej. Jest to spadek o 18,4 proc. w porównaniu z rokiem finansowym 2013-2014 r. i siódmy rok z rzędu spadków, które były spowodowane zmniejszonym zużyciem energii oraz niższymi emisjami CO2 w sektorze energetycznym, ze względu na rosnący udział niskoemisyjnych źródeł produkcji energii elektrycznej (szersze wykorzystanie energii ze źródeł odnawialnych, wznowienie pracy elektrowni jądrowych).

Polityka klimatyczna Indii

Indie są trzecim, największym emitentem gazów cieplarnianych na świecie, po Chinach i USA. Głównymi źródłami emisji są elektrownie węglowe, pola ryżowe i hodowla bydła. Indie są podatne na zmiany klimatyczne ze względu na topnienie lodowców himalajskich, rozległe obszary przybrzeżne i zwiększenie liczby deszczów monsunowych. Coraz więcej na terenie Indii pojawia się klęsk żywiołowych, takich jak powodzie, susze i cyklony.

W 2002 r. Indie były gospodarzem konferencji klimatycznej COP8. Podczas tej konferencji przyjęto deklarację z Delhi, w której wezwano kraje rozwinięte do przeniesienia technologii potrzebnej do ograniczenia emisji i dostosowania się do zmian klimatu w krajach rozwijających się. Indie przekazały swoje INDC (Intended Nationally Determined Contributions) do UNFCCC 2 października 2016 r., w którym zobowiązały się do redukcji emisyjności CO2 do 2030 r. (zmniejszenie emisji o 33-35 proc. na jednostkę PKB), w stosunku do 2005 r. oraz osiągnięcia do 2030 r. 40 proc. udziału energii ze źródeł odnawialnych, w całkowitym miksie energetycznym. Należy pamiętać, że – analogicznie jak w przypadku Chin – zmniejszenie emisyjności będzie również osiągnięte poprzez zwiększenie PKB, a niekoniecznie poprzez redukcję emisji. W rządzie Indii panuje przekonanie, że za problemami klimatycznymi stoją gospodarki rozwinięte i to one mają podejmować bezwzględne cele redukcji, a Indie będą zmniejszać intensywność emisji, podobnie jak Chiny.

Źródło: KOBiZE