PL EN DE

Polska inicjuje kampanię pod hasłem “Stop Russia now!”

Potrzebne są miażdżące sankcje na Rosję, dużo mocniejsze niż te, które udało się nałożyć, aby rosyjskie wojska opuściły Ukrainę – powiedział w sobotę na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki.

Jesteśmy zdecydowani, aby wdrożyć rozwiązania jak najbardziej radykalne, jednak muszą być to rozwiązania europejskie, dlatego tak ważne jest przekonywanie Niemców. Równie oburzająca jest postawa innych krajów, choćby Węgier, które także są hamulcowym. Ale zdajemy sobie sprawę, że gdyby Niemcy postąpiły odważnie, to byłoby coś zasadniczego i byłoby to absolutnie podstawowe dla zmian, służących zatrzymaniu finansowania Putina, Kremla i zbrodniczych możliwości, jakie są tam utrzymywane – powiedział premier Mateusz Morawiecki na sobotniej konferencji prasowej w Warszawie.

Obudzić sumienie Europy

Rozpoczynamy specjalną akcję billboardową StopRussiaNow, która ma budzić sumienia – podkreślił premier Mateusz Morawiecki.

To, co się dzieje na ulicach ukraińskich miast, wstrząsa naszym sumieniem, ale zbyt krótko. Zbyt szybko nasi partnerzy w Europie Zachodniej i Południowej chcieliby wrócić w koleiny normalności – wyjaśnił premier.

Jak zaznaczył szef polskiego rządu, nad tym, co dzieje się na Ukrainie, nie można przejść do porządku dziennego. Reakcja na wydarzenia na Ukrainie świadczy bowiem o naszym człowieczeństwie.

Widząc zbrodnie, które dzieją się na Ukrainie, mamy szczególny mandat do tego, aby budzić sumienia w Zachodniej Europie – powiedział premier Mateusz Morawiecki. Niemcy, Francja, Austria i Włochy muszą zrobić jak najwięcej, żeby zatrzymać wojnę i zakończyć  finansowanie wojennej machiny Putina – dodał.

Premier poinformował także, że do tej pory Polska przekazała Ukrainie sprzęt wojskowy o wartości ok. 7 mld zł, czyli ponad 1,6 mld dolarów. Sprzęt ten ratuje ukraińską, polską i europejską suwerenność.

Tylko mocne sankcje mogą zatrzymać Rosję

Obecnie nałożone sankcje na Rosję w związku z jej atakiem na Ukrainę nie działają tak, jak trzeba i nie zatrzymują agresora. Rosyjska gospodarka nie odczuwa bowiem poważnych strat, przynajmniej w okresie krótkookresowym. Natomiast Ukraina potrzebuje natychmiastowej pomocy, aby obronić swoją suwerenność.

Dlatego potrzebne są miażdżące sankcje, dużo mocniejsze niż te, które do tej pory udało się nałożyć” – powiedział szef rządu. „Nasza praca polega na tym, żeby przekonywać partnerów w Zachodniej Europie, żeby działali szybciej i mocniej na rzecz wolnej Ukrainy – wyjaśnił.

Międzynarodowa kampania informacyjna #StopRussiaNow

Specjalna akcja #StopRussiaNow informuje o okrucieństwach wojny i bestialskich mordach żołnierzy rosyjskich na Ukrainie. Do wielu europejskich miast ruszą billboardy, m.in. z hasłami w języku angielskim i niemieckim. Kampania będzie także wzmacniana w mediach społecznościowych.

Akcja billboardowa będzie prowadzona m.in. w Berlinie, Paryżu i Rzymie. W stolicach tych odbędą się konferencje polskich dyplomatów. W wielu miejscach polskim dyplomatom będą towarzyszyć ambasadorowie Ukrainy.

Stop Russia Now
Stop Russia Now
Stop Russia Now
Stop Russia Now
Stop Russia Now
Stop Russia Now
Stop Russia Now

Wyruszające grafiki na billboardach nawołują do natychmiastowego zatrzymania rosyjskich zbrodni. Akcja ma przebić się przez mur europejskiej obojętności.