URE: Zainteresowanie odbiorców zmianą sprzedawcy prądu wraca do poziomu sprzed pandemii

Od 2007 roku sprzedawcę prądu w naszym kraju zmieniło łącznie 918 tys. odbiorców. W styczniu i lutym 2021 r. w sumie takiej zmiany dokonało 12 tys. odbiorców we wszystkich grupach taryfowych. To prawie tyle, ile w analogicznych miesiącach ubiegłego roku. Dane pokazują zauważalne odbicie trendu.

Zgodnie z obowiązującym prawem (tzw. zasadą TPA: Third Party Access), od 2007 roku odbiorcy końcowi mają swobodę wyboru sprzedawcy gazu oraz energii elektrycznej. Prezes URE prowadzi monitoring zmian sprzedawców energii elektrycznej w dwóch grupach odbiorców: klientów indywidualnych (G) i biznesowych (A, B, C). Przez ponad 13 lat (od końca 2007 r. do końca lutego 2021 r.) sprzedawcę zmieniło 918 tys. odbiorców: 699 tys. w grupach taryfowych G i 219 tys. w grupach taryfowych A, B, C.

W styczniu i lutym br. sprzedawcę prądu zmieniło w sumie 12 tys. odbiorców, to ilość zbliżona do tej sprzed pandemii, kiedy w dwóch pierwszych miesiącach 2020 r. 13,6 tys. odbiorców dokonało zmiany firmy, od której kupują prąd.

Prawo do zmiany sprzedawcy jest jednym z podstawowych praw konsumenta, a zarazem ważnym elementem wzmacniania konkurencji na rynku. Jednak wraz z rosnącą liczbą sprzedawców i ofert, pojawiają się podmioty, które stosują nieuczciwe praktyki rynkowe.

Urząd Regulacji Energetyki przypomina o konieczności uważnego i dokładnego zapoznania się z ofertą i umową, zanim złożymy swój podpis pod dokumentami przedłożonymi przez przedsiębiorcę. Oprócz ceny usługi, należy zwracać uwagę m.in. na następujące kwestie:

- na jaki okres zawierany jest kontrakt,
- czy jest automatycznie przedłużany,
- czy nie ma zapisów np. o dodatkowych opłatach lub karach (np. za wcześniejsze odstąpienie od umowy).

Należy również pamiętać, że od każdej umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorcy można odstąpić. Konsument ma na to 14 dni od dnia jej zawarcia i może to zrobić bez podawania przyczyny takiej decyzji.